Kategoria: Kocięta

Tutaj znajdziesz najświeższe informacje dotyczące naszych kociąt – ich statusu, rozwoju.

Miot „C” na świecie

W dniu wczorajszym, tj. 15 września 2010 roku, na świat przyszły wyczekiwane przez nas dzieci naszej koteczki CH Happy Hannah Togo*PL, których ojcem został kocurek IC Niko Makaranta*PL. Hania postanowiła urodzić pierwsze maluszki pod nieobecność dwunogów w domu. Poród był bezproblemowy, a koteczka spisała się […]

Czytaj dalej...

Alma Negro – wieści z Poznania

Otrzymaliśmy maila od właścicieli naszej czarnej perełki Almy Negro Formellot*PL. Jak się okazuje, Alma czuje się w nowym domu jak u siebie (w końcu mieszka tam już pół roku), broi, biega i szaleje ze swoim przyjacielem Angusem, z którym ciągle coś „rozpracowują”. Pani Edyta napisała, […]

Czytaj dalej...

Aqua i Alma na Wystawie w Poznaniu

Wybrałam się z naszymi dziewczynkami Aqua Blue Formellot*PL oraz Alma Negro Formellot*PL na wystawę do Poznania. Była to chyba największa wystawa kotów rasowych, na jakiej byliśmy, ale było bardzo miło. Debiut okraszony został maleńkimi sukcesami, a dziewczynki wbrew moim obawom, zachowywały się i prezentowały wspaniale. […]

Czytaj dalej...

Smuteczki

Są takie chwile w życiu hodowcy, kiedy mimo najszczerszych chęci i dbałości o każdy szczegół, nie zawsze wszystko idzie tak, jak byśmy sobie tego życzyli. 28 października 2009, powitaliśmy na świecie i jednocześnie pożegnaliśmy, pierwsze dziecko naszej koteczki Happy Hannah Togo*PL, którego ojcem był nasz […]

Czytaj dalej...

Astral

Usłyszałam dziś od bratowej, że o wszystkich kociakach napisałam, a Astralka (vel Bamboszka) pominęłam. Rzeczywiście brakuje informacji o tym, do kogo trafił Astralek i jak sobie radzi w nowym domu. Kiedy reszta chłopców została zarezerwowana, zdecydowałam, że chcę, aby Astralek trafił w dobre ręce, najlepiej […]

Czytaj dalej...

Arion i Agnar już w nowym domu

Wczoraj, nasze kociaki skończyły równe 7 miesięcy. Do nowego domu wyjechali Arion i Agnar. Od wczoraj rządzą w Poznaniu u Olivii i Łukasza. Rozstanie było bardzo bolesne, a wczorajszy dzień był dla nas wyjątkowo smutny. W domu zapanowała cisza i pustka. Głęboko wierzymy jednak, że […]

Czytaj dalej...