07.04.2012: Seminarium FPL

Pod koniec lutego, odbyło się czwarte z kolei Seminarium FPL. Tym razem w Łodzi, w przepięknych wnętrzach NoBo Hotelu. Byłam, brałam udział, robiłam notatki, a teraz czas na relację.

Po dotarciu na miejsce, zachwycona oryginalnymi dodatkami, kolorami, fakturami, zajęłam miejsce i cierpliwie czekałam na znajome twarze. Było ich zaledwie kilka, ale za to jakie przyjazne!

Pierwszy wykład był tak wspaniale przygotowany, że człowiek tylko nabrał ochoty na to, co jeszcze może się wydarzyć. Daria Łukasik, przeprowadziła cudne porównanie kotów rasy Ragdoll, Święta Birma oraz Neva Masquerade. Całość wyjaśniona i zaprezentowana tak, że nawet najbardziej oporny egzemplarz, z pewnością zrozumiał o co chodzi.

Wykład o wywozie kotów poza Polskę oraz obowiązujących przepisach był bardzo przydatny. Okazało się, że zmianie uległo kilka przepisów – nie są konieczne np. testy miareczkowania przeciwciał wścieklizny w przypadku takich krajów jak Anglia, Irlandia oraz Szwecja. W związku z czym, kot może dużo wcześniej opuścić hodowlę macierzystą. Niektóre przepisy są tak absurdalne, że w życiu bym się nie zgodziła na wyjazd kota do takiego kraju. Wiele przepisów zależy również od ilości przewożonych kotów.

Wykład o niezgodności grup krwi u kotów, na pewno przydał się hodowcom ras, u których grupy krwi mają znaczenie, ze względu na częstotliwość występowania grup A i B w populacji.

Zainteresowana byłam głównie wykładami o harmonogramie szczepień. Oprócz wiedzy i doświadczeń (reakcja alergiczna po podaniu szczepionki), które już posiadałam, dowiedziałam się, że np. szczepionka przeciwko chlamydiozie, daje odporność na zaledwie cztery miesiące. Czy to znaczy, że nie warto kotów szczepić przeciwko chlamydiozie? Niekoniecznie.

Socjalizacja kociąt – temat bardzo istotny z punktu widzenia hodowcy. Było o rozwoju kociąt w okresie pre i neonatalnym oraz o tym, jak bardzo ważny w życiu kociąt jest “handling” – czyli to, co wielu hodowców robi od pierwszych dni życia kociaków – wczesne branie ich do rąk. Wystarczy pięć minut dziennie do 7 tygodnia życia, aby wzmocnić więzi między kociakami, a ludźmi. Przyspiesza to rozwój fizyczny oraz rozwój systemu nerwowego, a także następuje redukcja prawdopodobieństwa występowania lęków oraz fobii.

Najbardziej rozczarowana byłam wykładem o rozrodzie kotów. Nie, żeby nie był interesujący bo oczywiście bardzo mi się podobał, ale liczyłam na nieco więcej nowych informacji. Byłam ciekawa, czy zostanie poruszony temat kuracji hormonalnej – był, ale niestety potraktowany po macoszemu. Może innym razem będzie więcej i szerzej :-)

Była oczywiście standardowa przerwa kawowa, w czasie której można było przedyskutować omawiane tematy przy ciastku i kawie oraz przerwa obiadowa z przepyszną zupą gulaszową!

Dziękuję wszystkim, którzy dotrzymali mi towarzystwa na seminarium, a także organizatorom oraz wykładowcom, którzy włożyli w organizację szkolenia wiele serca i wysiłku. Jak zawsze było wspaniale i z niecierpliwością czekam na kolejne.