O hodowli

Jak to się zaczęło?

Miłość do Kotów Norweskich Leśnych była miłością od pierwszego wejrzenia. Nie mogłam mieć psa, więc koniecznie chciałam dużego kota. Jako pierwsza, trafiła do nas Ginger z Hodowli Gosi i Tomka, a kilka dni później dołączyła do Niej Happy Hannah z tej samej hodowli.

Zachowaniem, koty norweskie leśne bardziej przypominają psa, niż typowego kota. Aportują, uwielbiają wodę, są duże, pełne ekspresji i ciekawości, a do tego spośród wszystkich rasowych kotów są zdecydowanie najpiękniejsze. W ten sposób narodziła się moja pasja, którą pragnę rozwijać i pielęgnować (patrz: certyfikaty).

W kwietniu 2008 roku, postanowiłam zarejestrować przydomek hodowlany. Okazało się jednak, że wybór odpowiedniej nazwy, nie jest taki prosty. Minął miesiąc, nim udało mi się wybrać najbardziej odpowiednią nazwę.

Formellot w języku quenejskim znaczy „Kwiat Północy”. Nazwa ta, nawiązuje do położenia kraju, z którego pochodzą nasze koty oraz do tolkienowskiej twórczości, którą bardzo lubię.

W maju 2008 roku, udało mi się wreszcie zarejestrować przydomek w Polskiej Federacji Felinologicznej Felis Polonia.

Na liście naszych planów, znajdował się kocurek. Miał być klasyczny pręgus, koniecznie z białym. Nie spodziewałam się, że moje kocie marzenie, tak szybko się spełni. Gdy ujrzałam Jego zdjęcie w internecie, wiedziałam, że to jest TEN kot. Drakula z hodowli Chaton Roux*PL, przyjechał do nas w dniu moich imienin i całkowicie mnie w sobie rozkochał.

Typ idealnego kota

Bez względu na panującą „modę”, chciałabym hodować koty jak najbardziej zbliżone do starego typu norwega: koty o krępej, mocnej budowie ciała, z nieco krótszymi łapami i gęstym, całorocznym futrem. Ponad wszystko, pragnę utrwalić w kotach te najlepsze cechy, szczególnie zależy mi na pełnym ekspresji spojrzeniu, które powala na kolana i cudownym charakterze. Puszysty, długi ogon czy tufki – tak przeze mnie uwielbiane, są mile widziane, ale nie są priorytetem. Chciałabym i dołożę wszelkich starań, aby moje koty były zdrowe, towarzyskie i przyjaźnie nastawione do ludzi, a swoim właścicielom sprawiały jak najwięcej radości.


Nasza hodowla jest zarejestrowana w Ogólnopolskim Klubie Kotów i Kociarzy No Problem, należącym do Polskiej Federacji Felinologicznej Felis Polonia, będącej członkiem Fedration Internationale Feline (w skrócie FIFe).


Nasze koty są pod stałą opieką lekarza weterynarii z Lecznicy VET.

Lek. wet. Jarosław Bobruk,

72-600 Świnoujście
ul. Sikorskiego 2
tel.: (+48) 91 327 01 37