Pięć lat

Lipiec 2008, moje imieniny, Sopot. Razem z moim ówczesnym Mężem, pojechaliśmy tam, by odebrać – prosto z wystawy – mój wymarzony imieninowy prezent – czarnego, pręgowanego klasycznie kocurka Drakulę Chaton Roux*PL, który dzisiaj kończy równo PIĘĆ LAT. Kocur, który pozwolił zasmakować pierwszych prawdziwych sukcesów wystawowych. […]

Czytaj dalej...